Discussion:
"rysa" u Heideggera
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
kkrolewna
2008-03-10 21:56:52 UTC
Permalink
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
kkrolewna
2008-03-11 21:12:06 UTC
Permalink
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
K.
Sky
2008-03-11 22:52:36 UTC
Permalink
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
Tomek
2008-03-12 17:56:35 UTC
Permalink
Post by kkrolewna
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
K.
W obliczu filozofii analitycznej dorobek swojego życia uznał za wielką
pomyłkę Husserl, a zaraz potem Heidegger (jego uczeń).

Ja tylko tak... :)
Michwelt
2008-03-12 19:26:15 UTC
Permalink
Post by Tomek
Post by kkrolewna
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
K.
W obliczu filozofii analitycznej dorobek swojego życia uznał za wielką
pomyłkę Husserl, a zaraz potem Heidegger (jego uczeń).
Ja tylko tak... :)
Można gdzieś o tym przeczytać? Jakieś źródła...? Ja tylko tak...

A w ogóle to mnie się Heidegger zawsze wydawał nudziarzem, który pisze 1000
zdań o tym, co można powiedzieć w zdaniach dziesięciu.
--
pozdrawiam,
Michwelt (adres e-mail w polu nadawcy, bez "-")
Tomek
2008-03-12 20:51:12 UTC
Permalink
Post by Michwelt
Post by Tomek
Post by kkrolewna
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
K.
W obliczu filozofii analitycznej dorobek swojego życia uznał za wielką
pomyłkę Husserl, a zaraz potem Heidegger (jego uczeń).
Ja tylko tak... :)
Można gdzieś o tym przeczytać? Jakieś źródła...? Ja tylko tak...
A w ogóle to mnie się Heidegger zawsze wydawał nudziarzem, który pisze 1000
zdań o tym, co można powiedzieć w zdaniach dziesięciu.
--
pozdrawiam,
Michwelt (adres e-mail w polu nadawcy, bez "-")- Ukryj cytowany tekst -
- Pokaż cytowany tekst -
O, Michał, odpisałeś mi! Niestety nie można o tym przeczytać, bo
wyssałem to z palca. ;(

Wiesz jak jest golonka po niemiecku? Schweinehaxe.
Loading Image...

A boczek? Speck.
Loading Image...

A kapusta kiszona? Sauerkraut.
Loading Image...

Mmmmm, Michał, musisz koniecznie postudiować niemiecka kuchnię:
http://www.uszwejka.pl/

Husserl porzucił swoich uczniów i ogłosił bankructwo fenomenologii
otwarcie oddając prymat filozofii analitycznej. Po tym fakcie nie
chciał zgodzić się powtórne wydanie swoich dzieł uznając je za
nieporozumienie. W jego ślady poszedł Heidegger uznając sztandarowe
dzieło fenomenologii "Bycie i czas" za pomyłkę okresu młodzieńczego.

Zarówno Husserl jak i Heidegger przeczuwali odkrycie teorii M]w ale o
tym nie mówili, bo na to było za wcześnie.

A teraz dla inteligentnych. Kto to jest?
Loading Image...

Ich bin verliebt. :)
kkrolewna
2008-03-22 03:48:29 UTC
Permalink
Post by Michwelt
Post by Tomek
Post by kkrolewna
Post by kkrolewna
Czesc,
czy ktos przypadkiem nie wie, jaki jest niemiecki odpowiednik tego, co
w Heideggera "O pochodzeniu dziela sztuki" (chyba tam, ewentualnie w
jakims innym eseju w Znakach drogi, moze w tym o Grekach, nie
pamietam, jaki byl tytul, cos o istocie (ze istoczy ;))) tlumaczy sie
jako "rysa" (pamietam takie wyrazenie, ze "bycie uspoilo sobie ryse")?
Niestety nie mam w tej chwili dostepu do niemieckiego oryginalu, a
sprawa jest naglaca.
W niemieckim nie jestem za mocna i jedyne, co przyszlo mi do glowy, to
Bruch, ale to raczej (na pewno) nie to.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Juz nieaktualne, znalazlam.
K.
W obliczu filozofii analitycznej dorobek swojego życia uznał za wielką
pomyłkę Husserl, a zaraz potem Heidegger (jego uczeń).
Ja tylko tak... :)
Można gdzieś o tym przeczytać?
Raczej nie mozna, sadzac po charakterze tej grupy :///
K.
kkrolewna
2008-03-22 03:50:11 UTC
Permalink
Post by Michwelt
A w ogóle to mnie się Heidegger zawsze wydawał nudziarzem, który pisze 1000
zdań o tym, co można powiedzieć w zdaniach dziesięciu.
to napisz w dziesieciu, a bedziesz wielki
K.

Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...